Odcinamy się od:
Grębek, Namaszczonych, Cyprianów i Dybuków -udało nam się ustalić że ich grupa zrzesza wiele osób duchownych, i nie mamy zamiaru nic z tym więcej robić.
W Polsce istnieje swoboda wyznaniowa :
Wolność sumienia i wiary: Prawo do wyznawania dowolnej religii, a także zmiany przekonań.
Zakaz dyskryminacji: Nikt nie może być uprzywilejowany ani dyskryminowany z powodu religii lub światopoglądu.
Wolność uzewnętrzniania: Możliwość publicznego manifestowania wiary (np. poprzez ubiór, symbole).
Ograniczenia: Prawo to może być ograniczone jedynie ustawą, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia lub moralności.
Ochrona przed przymusem: Państwo nie może zmuszać do ujawniania swoich przekonań religijnych.
Sejm +4
W Polsce podstawowe gwarancje wolności sumienia i wyznania określa art. 53 Konstytucji RP oraz ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.
Słusznie: my wierni KK odcinamy się od sekty Namaszczonych przez mrotka wszelkich "cimnych" bab i innych zwodniczych Bractw , gdyż to wszystko jest niekatolickie i wiedzie do piekła.
"Nie powinno być prawa do wyznawania innej religii prócz katolickiej. Inne ,,religie" poza katolicką powinny być zwalczane, a ich wyznawcy wzywani do nawrócenia na prawdziwą, tradycyjną wiarę."------------I to jest poziom intelektualny zwiedzionych bab "
Do Piotra
Piotrze, przestań udawać świętego – manipulacja ma swoje granice.
Znowu to robisz. Tworzysz fałszywą narrację, twierdząc, że "powiedzieliśmy, że bijesz żonę". To kłamstwo. Padło konkretne pytanie: "czy to prawda, że lejesz żonę?".
Po otrzymaniu niepokojących sygnałów, chcieliśmy to zweryfikować u źródła – wśród Twoich znajomych.
Rewelacje, które od nich dostaliśmy, są po prostu wstydliwe.
Większość z nich usunęliśmy z litości, czego Ty – znając Twój styl – nigdy byś nie zrobił, tylko chętnie wykorzystał przeciwko innym.
Kolejna Twoja manipulacja to łączenie nas z Twoimi urojonymi wrogami: dybukami, cyprianami czy namaszczonymi.
To kolejna bajka bez cienia dowodu, którą karmisz swoich odbiorców.
I na koniec: odczep się od Osuchowej. Przestań straszyć ludzi i zniechęcać ich do tego miejsca tylko dlatego, że Twoje ego ucierpiało podczas remontu, o którym Cię "nie poinformowano".
Mała rada: poproś swoich "przyjaciół", żeby przestali na Ciebie donosić.
Jesteś dla nas zbyt …Więcej
Osuchowa nie jest twoją własnością. Ty masz chyba nie równo pod sufitem - draniu, jak ci nie wstyd debilu dopytywać o czyjeś sprawy rodzinne to nie jest twoja sprawa zajmij się swoimi.
O kim mowa?
jak działa zło
Największym podstępem szatana wcale nie jest spektakularne zło, którego wszyscy się boimy, ale subtelna umiejętność przekonania świata, że on sam nie istnieje.
Kiedy znika postać przeciwnika, znikają też mechanizmy obronne, a zło zaczyna być interpretowane wyłącznie jako błąd systemu lub trudny charakter.
Ta gra psychologiczna opiera się na genialnym kamuflażu – rzadko kiedy jesteśmy namawiani do rzeczy ewidentnie podłych. Częściej zło puka do naszych drzwi pod postacią „racjonalnych wyborów”, dbania o własny komfort kosztem innych czy szukania drogi na skróty do sukcesu.
To właśnie w tych drobnych, codziennych kompromisach z własnym sumieniem kryje się najbardziej wyrafinowana strategia: maskowanie egoizmu pod płaszczem dobra.
W tej duchowej architekturze kłamstwa kluczowym elementem jest precyzyjne uderzenie w najsłabsze punkty naszej psychiki.
Szatan nie atakuje tam, gdzie jesteśmy silni, ale cierpliwie obserwuje nasze niezaspokojone głody – potrzebę akceptacji, lęk przed …Więcej
zacznijmy świat zmieniać od siebie
Często zastanawiamy się, co w praktyce oznacza życie zgodne z nauką Chrystusa, przebijając się przez gąszcz tradycji i skomplikowanych przepisów.
Tymczasem u samego źródła nie znajdziemy sztywnych list zakazów, lecz zaproszenie do radykalnej zmiany sposobu, w jaki patrzymy na drugiego człowieka.
W centrum tej drogi stoi miłość, która nie jest tylko sentymentem, ale konkretnym działaniem: uważnością na tych, których świat najchętniej by pominął – wykluczonych, osamotnionych czy po prostu słabszych.
To właśnie w bezwarunkowej życzliwości, okazanej bez oczekiwania na nagrodę, kryje się najgłębszy sens tej postawy.
Prawdziwym sprawdzianem tych wartości jest jednak to, co najtrudniejsze – zdolność do przebaczania.
Jezus postawił poprzeczkę niezwykle wysoko, ucząc, że dążenie do pojednania i rezygnacja z chęci odwetu są jedyną drogą do prawdziwej wolności.
To postawa, która wymaga ogromnej pokory i odwagi, by stanąć w prawdzie o własnych błędach, zamiast wywyższać się nad innych.
…Więcej
Czy prawda z domieszką kłamstwa to wciąż prawda?
W nauczaniu Chrystusa odpowiedź jest bezlitosna: nie. Prawda nie znosi kompromisów, a każda próba „przyprawienia” jej odrobiną fałszu sprawia, że przestaje być fundamentem, na którym można budować.
Jezus uczył radykalnej przejrzystości, skróconej do prostego: „Niech mowa wasza będzie: Tak, tak; nie, nie”.
Wszystko, co znajduje się pomiędzy, określał jako przestrzeń, w której rodzi się manipulacja.
Najniebezpieczniejszą formą kłamstwa, przed którą ostrzegał, nie jest wcale jawne oszustwo, ale hipokryzja – czyli prawda używana jako maska.
To sytuacja, w której mówimy słuszne rzeczy, zachowujemy pozory i dbamy o nienaganny wizerunek, podczas gdy nasze wnętrze karmi się egoizmem lub niechęcią do innych.
Taka „półprawda” jest według Ewangelii gorsza niż błąd, bo zamyka nas w iluzji własnej doskonałości i odcina od autentycznej wolności.
Prawda, która wyzwala, to nie tylko zestaw poprawnych poglądów.
To stan serca, w którym czyny są przedłużeniem słów, a intencje są czyste …Więcej
Pancerz Scholastyczny: Sopoćko, jako kontynuator nauk św. Tomasza z Akwinu, wiedział, że „łaska buduje na naturze”. Dlatego nie ufał emocjom. Poddał Faustynę surowej dyscyplinie duchowej, która przypominała formację z czasów kontrreformacji. Wymagał od niej precyzji słowa, co dla tradycjonalisty jest kluczowe – w teologii jedno niewłaściwe słowo może prowadzić do herezji.
Hierarchiczna Pokora (Romanitas): Gdy Stolica Apostolska nałożyła zakaz (Notyfikację), Sopoćko nie zbuntował się, nie tworzył „podziemnego kultu”. Jako wzorowy kapłan rzymski, przyjął to doświadczenie w duchu ekspiacji i posłuszeństwa. To cecha wielkiego tradycjonalisty: uznanie autorytetu Rzymu nawet wtedy, gdy ten chwilowo błądzi z powodu złych tłumaczeń.
Ikonografia jako dogmat w obrazie: Sopoćko z niemal fanatyczną dbałością pilnował pierwszej wersji obrazu (wileńskiej). Walczył o to, by spojrzenie Chrystusa było „spojrzeniem z krzyża” (spuszczone oczy), co miało podkreślać dogmat o ofierze …Więcej
Wizerunki Faustyny są niejednoznaczne.
„kto nie przejdzie przez drzwi miłosierdzia, musi przejść przez drzwi sprawiedliwości”
to właśnie jest czysta herezja,
miłosierdzie bez sprawiedliwości tylko czcij obraz
Nie Boga lecz obraz
obrzydliwe
Wiesława J to dla Ciebie i twojej sekty - pozdrawiam serdecznie.
Obserwujemy dziś niepokojące zjawisko narodzin internetowych guru, którzy na platformach takich jak GloriaTv czy YouTube budują wokół siebie struktury przypominające sekty.
Człowiek tworzący te autorskie filmy opiera się wyłącznie na własnej, często oderwanej od rzeczywistości narracji, a jego sposób manipulacji umysłem odbiorcy osiągnął poziom, który przeraża.
To już nie jest zwykła wymiana poglądów, to proces, w którym wyznawcy niemal całkowicie wyłączają krytyczne myślenie, przyjmując każde słowo lidera jako dobro objawione.
Tymczasem te nagrania są jedynie źródłem fałszywej, jednostronnej narracji, która z prawdziwym obrazem świata nie ma nic wspólnego.
Zafascynowanie tymi treściami jest wśród „sekciarzy” tak wielkie, że w obronie swojego mistrza potrafią walczyć jak hieny o padlinę.
Nie wybierają w słowach, kłamią, pomawiają i bez skrupułów przekręcają prawdę, a wszystko to pod szczytnymi hasłami bycia „obrońcami Tradycji czy Kościoła”.
Serwowana przez nich obłuda …Więcej
Dwa światy, jedna przestrzeń – dlaczego Kościół i masoneria idą w innych kierunkach?
Relacja między Kościołem katolickim a masonerią od stuleci budzi emocje i domysły. Choć w przestrzeni publicznej często mówi się o sekretnych rytuałach, u podstaw tego sporu leży coś znacznie głębszego: całkowicie odmienne spojrzenie na fundamenty życia, wiary i społeczeństwa.
Z perspektywy nauki Kościoła, intencje masonerii są postrzegane jako dążenie do budowy świata opartego wyłącznie na ludzkim rozumie, z całkowitym pominięciem nadprzyrodzonego objawienia.
Najbardziej niebezpieczna nie jest jednak otwarta walka, lecz strategia subtelnego i powolnego niszczenia struktur Kościoła od wewnątrz. Tradycja katolicka i liczne ostrzeżenia hierarchów wskazują na próby infiltracji, gdzie posłańcy idei masońskich wplatają się w struktury kościelne, by krok po kroku zmieniać mentalność wiernych i duchowieństwa.
Wyjątkowo sprytnym podstępem jest wykorzystywanie osób, które oficjalnie prezentują się jako gorliwi „obrońcy wiary”. Pod płaszczem radykalizmu czy rzekomej troski o tradycję …Więcej
Masoneria marzyła o wejście do Kościoła i to się udało w związku z SWII, stąd totalna zmiana względem Kościoła sprzed SWII.
Posoborowie jednoczy wszystkie religie, podobnie jak komuna jednoczyła ideologicznie wszystkich ludzi.
Kiedy film staje się wyrokiem, a nie dokumentem – o pułapce medialnej manipulacji
W świecie zdominowanym przez obraz, coraz częściej padamy ofiarą zjawiska, które z rzetelnym dziennikarstwem nie ma nic wspólnego.
Mowa o tendencyjnych narracjach i filmach, które zamiast szukać prawdy, przychodzą z gotową tezą, dopasowując do niej fakty – lub całkowicie je ignorując.
To jedna z najbardziej niszczycielskich form współczesnego fałszu.
Jak rozpoznać ten mechanizm? Manipulacja rzadko kłamie wprost w każdym zdaniu.
Jej siła tkwi w selektywnym doborze faktów i sugestywnym montażu, który ma wywołać w widzu konkretne, negatywne emocje: gniew, pogardę czy nienawiść. Wyrywanie słów z kontekstu, pomijanie dowodów przeczących tezie i brak elementarnej weryfikacji to nie są „błędy warsztatowe”. To świadome narzędzia budowania kłamstwa, które odbiera ofierze prawo do obrony w imię „sądu opinii publicznej”.
Z perspektywy etycznej i chrześcijańskiej, takie działanie jest formą duchowej przemocy. Jeśli celem twórcy nie jest budowanie zrozumienia, lecz stygmatyzacja i rozbicie …Więcej
PL1VOD - Polskie Niezależne Media
Ambasador Palestyny Mahmoud Khalifa OSTRO u Roli o Braunie, Iranie, Izraelu, Trumpie i Wojnie?! PL1
Czy prawda z domieszką kłamstwa to wciąż prawda?
W nauczaniu Chrystusa odpowiedź jest bezlitosna: nie. Prawda nie znosi kompromisów, a każda próba „przyprawienia” jej odrobiną fałszu sprawia, że przestaje być fundamentem, na którym można budować.
Jezus uczył radykalnej przejrzystości, skróconej do prostego: „Niech mowa wasza będzie: Tak, tak; nie, nie”.
Wszystko, co znajduje się pomiędzy, określał jako przestrzeń, w której rodzi się manipulacja.
Najniebezpieczniejszą formą kłamstwa, przed którą ostrzegał, nie jest wcale jawne oszustwo, ale hipokryzja – czyli prawda używana jako maska.
To sytuacja, w której mówimy słuszne rzeczy, zachowujemy pozory i dbamy o nienaganny wizerunek, podczas gdy nasze wnętrze karmi się egoizmem lub niechęcią do innych.
Taka „półprawda” jest według Ewangelii gorsza niż błąd, bo zamyka nas w iluzji własnej doskonałości i odcina od autentycznej wolności.
Prawda, która wyzwala, to nie tylko zestaw poprawnych poglądów.
To stan serca, w którym czyny są przedłużeniem słów, a intencje są czyste …Więcej
zacznijmy świat zmieniać od siebie
Często zastanawiamy się, co w praktyce oznacza życie zgodne z nauką Chrystusa, przebijając się przez gąszcz tradycji i skomplikowanych przepisów.
Tymczasem u samego źródła nie znajdziemy sztywnych list zakazów, lecz zaproszenie do radykalnej zmiany sposobu, w jaki patrzymy na drugiego człowieka.
W centrum tej drogi stoi miłość, która nie jest tylko sentymentem, ale konkretnym działaniem: uważnością na tych, których świat najchętniej by pominął – wykluczonych, osamotnionych czy po prostu słabszych.
To właśnie w bezwarunkowej życzliwości, okazanej bez oczekiwania na nagrodę, kryje się najgłębszy sens tej postawy.
Prawdziwym sprawdzianem tych wartości jest jednak to, co najtrudniejsze – zdolność do przebaczania.
Jezus postawił poprzeczkę niezwykle wysoko, ucząc, że dążenie do pojednania i rezygnacja z chęci odwetu są jedyną drogą do prawdziwej wolności.
To postawa, która wymaga ogromnej pokory i odwagi, by stanąć w prawdzie o własnych błędach, zamiast wywyższać się nad innych.
…Więcej
jak działa zło
Największym podstępem szatana wcale nie jest spektakularne zło, którego wszyscy się boimy, ale subtelna umiejętność przekonania świata, że on sam nie istnieje.
Kiedy znika postać przeciwnika, znikają też mechanizmy obronne, a zło zaczyna być interpretowane wyłącznie jako błąd systemu lub trudny charakter.
Ta gra psychologiczna opiera się na genialnym kamuflażu – rzadko kiedy jesteśmy namawiani do rzeczy ewidentnie podłych. Częściej zło puka do naszych drzwi pod postacią „racjonalnych wyborów”, dbania o własny komfort kosztem innych czy szukania drogi na skróty do sukcesu.
To właśnie w tych drobnych, codziennych kompromisach z własnym sumieniem kryje się najbardziej wyrafinowana strategia: maskowanie egoizmu pod płaszczem dobra.
W tej duchowej architekturze kłamstwa kluczowym elementem jest precyzyjne uderzenie w najsłabsze punkty naszej psychiki.
Szatan nie atakuje tam, gdzie jesteśmy silni, ale cierpliwie obserwuje nasze niezaspokojone głody – potrzebę akceptacji, lęk przed …Więcej
Takie rozmyślania
Kiedy myślimy o chrześcijaństwie, często mamy przed oczami wiekowe katedry i łacińskie śpiewy, jednak dzisiejsze oblicze tej wiary niemal w niczym nie przypomina jej początków.
Historia chrześcijaństwa to opowieść o nieustannej adaptacji i radykalnych zmianach, które przekształciły lokalny ruch religijny w globalną siłę kulturową.
Zaczęło się od skromnych spotkań w domach, które z czasem – wraz z budową struktur hierarchicznych i kodyfikacją dogmatów – zamieniły się w monumentalne instytucje kształtujące losy całych narodów.
Przejście od religii marginalizowanej do dominującej władzy politycznej było pierwszym wielkim przełomem, ale to, co dzieje się obecnie, jest równie rewolucyjne.
Obserwujemy bowiem wielkie przesunięcie geograficzne: podczas gdy Europa staje się coraz bardziej zsekularyzowana, nowa energia i dynamizm religijny przenoszą się na inne kontynenty.
Ta zmiana sprawia, że chrześcijaństwo staje się religią wielobarwną i inkluzywną, czerpiącą z lokalnych tradycji …Więcej